Komentarze do notki
" Obmawiam Śmierć za plecami "
Obmawiam Śmierć za plecami
olbrzymią nocą niewyspaną jeszcze samobójczo wiszą gwiazdy nad powiekami. Czuć bezdech kosmicznych orbit obłoki grzybicze budzą huragany ze stanu hipnozy i narkozą uśpione psychozy czekam aż naraz uderzą do głowy i spokój zgwałcą ohydnie. I obmawiam Śmierć za plecami zanim po mnie przyjdzie.
| () + Dodaj komentarz
« wróć
|